Szerokopasmowy dramat. Firmy budujące sieć internetową nadal bez zapłaty

Cztery lata temu skończyli pracę, ale od tamtej pory nie otrzymali zapłaty. Podwykonawcy z regionu, którzy pracowali przy budowie sieci szerokopasmowego internetu wciąż nie doczekali się sprawiedliwości. Nie pomogły pikiety i wizyty przed Urzędem Marszałkowskim w Olsztynie. Ten, jako inwestor wciąż utrzymuje, że zadanie zostało rozliczone, a po pieniądze, przedsiębiorców odsyła się do głównego wykonawcy, który płacić nie zamierza. Zamiast zasłużonego odpoczynku były nerwy, łzy i kolejne wezwania z różnych firm i instytucji.

Sześć lat temu zapadła centralna decyzja o objęciu Polski wschodniej inwestycją, której koszty wyniosły niemal 330 milionów złotych. Głównym wykonawcą zostały Otwarte Regionalne Sieci Szerokopasmowe. ORSS utworzyły trzy firmy. Jeszcze przed zakończeniem przetargu, jedna z nich, przejęła udziały w pełni, a dwie pozostałe podpisały z nią umowy podwykonawcze.

Prace były rozliczane etapowo i w 2015 roku dobiegły końca, wykonane głównie rękami lokalnych przedsiębiorców.

– Na etapie odbioru wyszedł konflikt pomiędzy firmami wykonawczymi a głównym wykonawcą w zakresie jakości prac. Jako samorząd odebraliśmy te prace, bo nie widzieliśmy żadnych przeciwwskazań, tak samo inżynier kontraktu – mówi Maciej Bułkowski, Urząd Marszałkowski w Olsztynie.

– Firma Hawe nie podpisała z nami protokołu odbioru końcowego. Próbowała nas zmusić do podpisania aneksu na dodatkowe koszty. Nie mieliśmy tego w zakresie i nie zgodziliśmy się na to – mówi Józef Pomiećko, Elbląskie Przedsiębiorstwo Robót Telekomunikacyjnych.

Urząd Marszałkowski postanowił zdeponować w sądzie ponad 50 milionów złotych. Podwykonawcy nie dostali pieniędzy. Niektóre z firm ogłosiły upadłość.

Teraz inwestor nie do końca wie, czy może wypłacić pieniądze podwykonawcom bez zgody głównego wykonawcy. Lokalnych przedsiębiorców martwi to, że nie znaleźli się we wniosku Urzędu Marszałkowskiego o depozyt. Uważają, że urzędnicy popełnili błąd.

Podobne problemy z ORSS pojawiły się również na Podkarpaciu, gdzie firma także realizowała budowę sieci szerokopasmowej. Tam jednak powstałą siecią nadal operuje. Natomiast w grudniu 2016 roku Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego wypowiedział firmie umowę na operowanie siecią szerokopasmową, powierzając to zadanie miejskiej sieci komputerowej OLMAN działającej przy Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Mniejsi podwykonawcy czują się jednak pozostawieni samymi sobie.

Do tej pory trwają spory sądowe, w temacie poszczególnych etapów realizacji sieci. Do czasu ich zakończenia najprawdopodobniej żadne należności na konta przedsiębiorców z Warmii i Mazur nie trafią.


Źródło: olsztyn.tvp.pl

http://olsztyn.tvp.pl/42262762/szerokopasmowy-dramat-firmy-budujace-siec-internetowa-nadal-bez-zaplaty

Dodaj komentarz